Wracając do samych usług MVNO, według Pawła Gacki, ich świadczenie na rynku lokalnym wymaga bardzo dobrych relacji z klientem. Dlatego też każdego lokalnego ISP gorąco namawia do rozszerzania swojej oferty. Jeśli bowiem rzeczywiście wyróżnikiem tej grupy operatorów są bardziej osobiste i bliższe relacje z klientami, a co podkreślają tak chętnie, teoretycznie łatwiej powinno przychodzić im nakłonienie ich do zmiany dostawcy usług komórkowych.
– Dotarliśmy do momentu, w którym usługa mobilnego internetu oraz telefonu jest usługą kluczową, bez której praktycznie nikt nie wyobraża sobie normalnego funkcjonowania. W związku z tym, czym dziś można przekonać abonenta, który za tak ważną usługę dla swojego życia płaci kilkadziesiąt złotych miesięcznie? Przecież nie tym, że zamiast 39 zł będzie płacić np. 35 zł. Abonent musi czuć się bezpiecznie, pewnie i komfortowo. Dlatego stawiajcie na wasze relacje z obsługiwanymi już przez was abonentami i oferujcie usługi MVNO po to, aby w waszym portfolio znalazły się także bardzo ważne usługi mobilne. To ostatni moment, by wskoczyć do tego pociągu – apeluje do lokalnych ISP Paweł Gacka.
Podsumowując, projekty Legia Net i Republika Mobile są polskim przykładami ewolucji, jaka dokonuje się w działalności MVNO na świecie. Obserwatorzy rynku wskazują , że rozwój kolejnej generacji operatorów wirtualnych (MVNO) będzie wyglądał inaczej. Wiele z podmiotów, które wkroczą na rynek mobilny w ciągu najbliższych kilku lat, może w ogóle nie uważać się za firmy telekomunikacyjne. Mogą to być fintechy, detaliści, dostawcy cyberbezpieczeństwa, firmy z branży opieki zdrowotnej, platformy SaaS, firmy transportowe, MSP, dostawcy IoT lub marki konsumenckie.
W tego typu ofertach niższa cena usług niekoniecznie musi grać pierwszoplanową rolę (z czym często są dziś kojarzeni operatorzy MVNO). Jeśli usługa mobilna jest powiązana z usługami bankowymi, bezpieczeństwem, opieką zdrowotną, aplikacjami biznesowymi, nagrodami za lojalność, unikalnymi treściami, transportem lub innym produktem, który klient już ceni, decyzja zakupowa nie ogranicza się już tylko do kwoty 20 zł czy 30 zł za abonament miesięcznie.
Największą szansą rozwoju usług MVNO mogą okazać firmy, które tak naprawdę nie chcą być operatorami telekomunikacyjnymi, a tak jak Legia Warszawa czy Telewizja Republika, chcą po prostu ulepszyć swoje istniejące produkty, zwiększyć ich atrakcyjności i wartość.