REKLAMA

Czy Orange jak walec rozjedzie kablówki?

Orange wywiera coraz większą presję na sieci kablowe. Operator zasiedziały wydaje się być coraz bardziej pewny swego, podkreślając, że już dysponuje odpowiednimi aktywami, by zdominować rynek. To, czego jeszcze potrzebuje, to odpowiednia egzekucja, aby wydobyć z nich właściwy zwrot i wartość. Czym mogą odpowiedzieć sieci CATV?

Światłowodowa ofensywa Orange coraz bardziej daje się we znaki sieciom kablowym.
(źr. Fotolia)

Zarówno Robert Redeleanu, prezes UPC Polska, jak i Jean-François Fallacher, prezes Orange Polska, podsumowując zeszłoroczne wyniki swoich spółek, podkreślali, że dla obu firm były one najlepsze od kilku lat. Czy to oznacza, że należy wskazać na remis, ogłaszając wynik ubiegłorocznego starcia największych na polskim rynku telekomunikacyjnym graczy?

Wydaje się, że więcej powodów do zadowolenia i optymizmu na przyszłość ma Orange Polska, którego strategia światłowodowych inwestycji zaczyna przynosić efekty, i który coraz skuteczniej pozyskuje klientów tych usług. Przez cały ubiegły rok przybyło mu ich 154 tys. Owszem, gdy popatrzymy na cały segment internetowy, to wzrost jest dużo skromniejszy, bo Orange na koniec 2019 r. na rynku detalicznym obsługiwał w sumie  2 607 tys. łączy, tj. tylko o 47 tys. więcej niż na koniec 2018 r. Wynika to oczywiście z strat w technologii ADSL. Tymczasem UPC w 2019 r. liczbę sprzedawanych usług internetowych zwiększyło o 55 tys., a więc w sumie osiągnęło lepszy wynik niż Orange.

Sam Orange szacuje nawet, że jego udział w rynku dostępu szerokopasmowego w ubiegłym roku minimalnie spadł: z 28,4 proc. do 28,3 proc., co wynika z tego, że całkowita liczba linii dostępowych w Polsce (z uwzględnieniem technologii LTE do użytku stacjonarnego) wzrosła w 2019 r. 0,2 miliona łączy i na koniec ubiegłego roku sięgnęła 9 208 tys.

Walka na dużych prędkościach

Wiadomo jednak, że kluczowym elementem batalii w segmencie internetowym są łączą najwyższych  przepływności, gdzie konkurencję Orange kablówkom trudno zignorować. 

– Uaktywnienie się Orange na rynku internetu szybkich prędkości ożywiło i tak już mocno konkurencyjne otoczenie rynkowe i wymusiło na operatorach kablowych jeszcze szybszą aktualizację i poszerzanie oferty. Dodatkowo na lokalnych rynkach można było zaobserwować dedykowane kampanie marketingowe operatorów kablowych oferujące dodatkowe rabaty za rezygnację z usług innego operatora. Dzięki takim działaniom, pozycja operatorów kablowych nadal utrzymuje się na wysokim poziomie. Według szacunków Orange, udział operatorów CATV na rynku internetu stacjonarnego w Polsce wyniósł 32 proc. w ujęciu ilościowym oraz 23 proc. w ujęciu wartościowym – można przeczytać w ostatnim sprawozdaniu Orange.

REKLAMA