Jeżeli budowa światłowodu do pojedynczych, bardzo oddalonych gospodarstw jest skrajnie droga, FWA może zapewnić wysoką jakość usługi przy dużo rozsądniejszej ekonomice. Szczególnie, że sieć 5G rozwija się dalej i daje coraz większe możliwości.
GSMONLINE.PL/TELKO.in: Dlaczego PŚO nie korzystał ze środków publicznych na budowę sieci?
PŚO zdecydował się na środki publiczne tylko w ograniczonym zakresie. Powód był bardzo praktyczny. W Polsce środki publiczne są przez część rynku traktowane jak manna z nieba. Kiedy planujemy inwestycję światłowodową z własnych pieniędzy, opieramy się na cennikach wypracowanych z wykonawcami. Gdy pojawia się dotacja, część wykonawców automatycznie podnosi ceny. W przypadku inwestycji planowanych przez PŚO doszło do sytuacji, w której nie było możliwości zrealizowania tych inwestycji w parametrach zakładanych w konkursie, stąd decyzja o wycofaniu się. Realia były nieubłagane. Były podmioty, które podpisały umowy, a później się z nich wycofały. To była jeszcze trudniejsza sytuacja.
GSMONLINE.PL/TELKO.in: Czy brak dotacji nie utrudnia rozwoju infrastruktury na najtrudniejszych obszarach?
I tak, i nie. Dotacja pokrywa tylko część inwestycji, więc nadal trzeba zaangażować własne środki. Na końcu decyduje kalkulacja, potencjał danego obszaru i przewidywany take-up rate, czyli stopień wykorzystania sieci przez klientów. Czasami analizy pokazują, że lepiej skupić środki na zwiększeniu wykorzystania sieci, którą PŚO już zarządza, niż za wszelką cenę wchodzić w bardzo trudne obszary. To jest kwestia racjonalnej alokacji kapitału.
GSMONLINE.PL/TELKO.in: PŚO ma dojść do około 6 mln gospodarstw domowych. Jak wygląda droga do tego celu?
Ostatnio PŚO raportował zasięg blisko 5,2 mln gospodarstw domowych. Docelowo mówimy o około 6 mln. To oznacza jeszcze ok. 800 tys. gospodarstw do pozyskania. Ten wzrost jest realizowany dwutorowo. Po pierwsze organicznie, przez budowę nowej infrastruktury światłowodowej. Mówimy o skali około 200 tys. HP rocznie. Po drugie, PŚO patrzy na rynek także pod kątem konsolidacji. Równolegle trwa modernizacja istniejącej infrastruktury HFC do FTTH. To są dwa niezależne procesy.
GSMONLINE.PL/TELKO.in: Jak dziś wygląda proporcja HFC i FTTH w zasięgu PŚO?
Na blisko 5,2 mln łączy ponad 1,9 mln to światłowód. Pozostała część to przede wszystkim HFC, które w dłuższym horyzoncie zostanie zmigrowane do FTTH. Celem jest to, aby klient miał możliwość przejścia na światłowód.
GSMONLINE.PL/TELKO.in: Czyli po przejęciu sieci UPC HFC jest dla Play technologią przejściową?
HFC jest dziś siecią, która nadal zdaje egzamin. Przy wykorzystaniu DOCSIS 3.1 jesteśmy w stanie dostarczyć w downlinku 1 Gb/s. Natomiast nowe sposoby korzystania z sieci, w tym AI, powodują, że rośnie znaczenie uplinku. W HFC nie jesteśmy w stanie zapewnić uplinku na poziomie downlinku.
Jeżeli potrzebujemy usługi symetrycznej, musimy migrować do światłowodu. Wierzę też, że potrzeby klientów będą rosły. Przyjdzie moment, w którym dla części klientów możliwości oferowane przez DOCSIS przestaną być wystarczające, i będą pytać o FTTH. To widać już dziś, choć nie na masową skalę.
GSMONLINE.PL/TELKO.in: W jakim horyzoncie może dokonać się pełna migracja HFC do FTTH?
W naszej współpracy z PŚO zakładamy jeszcze kilka lat na pełną gotowość do świadczenia usług w standardzie FTTH na całym obszarze.
GSMONLINE.PL/TELKO.in: Skąd wynikają duże różnice regionalne w dostępności FTTH? W waszym raporcie Małopolskie, Podkarpackie i Mazowieckie wyglądają znacznie lepiej niż Pomorskie czy Zachodniopomorskie.
Przyczyn jest kilka. Małopolska i Podkarpacie były ważnymi beneficjentami programów publicznych, począwszy od Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa. Te programy mocno przyczyniły się do budowy FTTH w tych województwach.
Drugi element to geografia. W Małopolsce i na Podkarpaciu wsie oraz małe miejscowości często są położone wzdłuż dróg. Przy planowaniu sieci ważne jest to, ile gospodarstw domowych można „zebrać” na kilometr sieci dystrybucyjnej. Taki układ obniża koszt jednostkowy inwestycji.
W województwach pomorskim i zachodniopomorskim mamy więcej pojezierzy, lasów i rozproszonej zabudowy. To utrudnia budowę i podnosi koszty. Mazowieckie wygląda dobrze między innymi dzięki Warszawie i jej przedmieściom. Powstaje dużo nowych osiedli i domów jednorodzinnych, a tam światłowód często jest budowany od razu.
GSMONLINE.PL/TELKO.in: Raport pokazuje również większe zużycie danych w domach jednorodzinnych niż w blokach.
Na to składa się kilka czynników. W domach jednorodzinnych rodziny są zwykle liczniejsze. Czasem są wielopokoleniowe.