Zagadka wirtualnych SIM
Na podstawie oficjalnie dostępnych informacji nie da się ustalić, ile aktywnych kart SIM obsługiwali w końcu 2014 r. działający w Polsce wirtualni operatorzy sieci komórkowych. Można tylko szacować, że blisko pół miliona.
Na podstawie oficjalnie dostępnych informacji nie da się ustalić, ile aktywnych kart SIM obsługiwali w końcu 2014 r. działający w Polsce wirtualni operatorzy sieci komórkowych. Można tylko szacować, że blisko pół miliona.
Polkomtel podjął decyzję o zaprzestaniu aktywnego udziału w aukcji w części dotyczącej bloków częstotliwości 800 MHz, przechodząc w oferty pasywne - poinformował operator sieci Plus dodając, że spółka uznała, że stworzy to możliwość realizacji pozytywnego scenariusza aukcyjnego dla całego rynku i klientów końcowych.
Na rynek biznesowy przeniosła się konkurencja operatorów telekomunikacyjnych, co w efekcie przyniosło temu segmentowi silne spadki przychodów. Według Mariusza Gacy, członka zarządu Orange Polska i szefa pionu B2B grupy, potencjał spadków wyczerpie się wówczas, kiedy kolejne grupy klientów wejdą do programów retencyjnych i skorzystają z obniżonych stawek za usługi. Potem – może – branża odetchnie.
82,6 mln GB danych – o 156 proc. więcej niż w 2013 r. – przesłali w ubiegłym roku klienci Cyfrowego Polsatu i Polkomtela. W końcu ub.r. 4,6 mln klientów grupy aktywnie korzystało z mobilnego dostępu do internetu. Pakietowych usług smartDOM grupa sprzedała prawie 570 tys. Według szacunków Cyfrowego Polsatu, zreafinansowanie zadłużenia Polkomtela może przynieść 300 mln zł rocznych oszczędności.
Samorządowcy zaczynają dostrzegać, że dostęp do Internetu jest dla mieszkańców sprawą coraz ważniejszą. Nie znaczy to jednak, że automatycznie chętnie godzą się na zmniejszanie obciążeń finansowych dla firm, które chcą budować sieci w ich gminach czy miastach.
Utrzymanie i pozyskanie klientów kosztowało w 2014 r. P4, operatora sieci Play, 1,13 mld zł – o 184 mln więcej niż rok wcześniej. W ubiegłym roku P4 wydało na inwestycje 511 mln zł – o 97 mln zł więcej niż w 2013 r. ARPU Playa wzrosło, ale wzrósł też CHURN. Publikujemy garść finansowych i operacyjnych informacji za 2014 r., którym operator niechętnie dzieli się z rynkiem.
Najbliższy Mobile World Congress w Barcelonie może być inny niż poprzednie. Wiele wskazuje na to, że po raz pierwszy, to nie nowe gadżety, ale stojące za nimi technologie i modele biznesowe będą najważniejsze.
Ubiegły rok był kolejnym, w którym przychody T-Mobile Polska spadały. Wraz z nimi kurczyły się zyski, ale ich spadek był wolniejszy, niż spadek przychodów. Operatorowi ubywało także klientów kontraktowych.
Według największego polskiego operatora instytucje państwowe, przeprowadzając przetargi na usługi telekomunikacyjne powinny uwzględniać aspekt bezpieczeństwa. Dziś jest to zaniedbywane, co w przyszłości może drogo kosztować użytkowników e-usług. Orange silnie ostatnio promuje usługi bezpieczeństwa sieciowego.
Czwarty operator komórkowy opublikował wyniki finansowe i operacyjne za 2014 r. Jego przychody wyniosły 4,4 mld zł, a wynik EBITDA – 1,1 mln zł. Przy jego 21-procentowym udziale w rynku w zasadzie można już mówić o wielkiej czwórce MNO.
Ericsson wdrożył w Polkomtelu nowa platformę obsługi klientów pre-paid. Zmiana platform IT na bardziej elastyczne, to – zdaniem Agnieszki Pioruńskiej z Ericssona – jeden z rynkowych trendów. Dla największych najpoważniejszym wyzwaniem jest integracja i modernizacja narastających przez lata zasobów IT. Dla mniejszych i młodszych – wyrwanie się z okowów szytych na ich miarę zamkniętych systemów. Wszystkich zaś ciśnie rynek.
Operator alternatywny opublikował skonsolidowane wyniki finansowe za 2014 r. Gdyby nie ugoda z Orange i związany z nią przypływ gotówki wyniki wyglądałyby kiepsko, adekwatnie do wyników operacyjnych, gdzie jedynie sprzedaż TV wygląda zadowalająco. Chociaż do IV kwartału Netia trochę ją podkoloryzowywała. W tym roku Netia oczekuje kilkuprocentowego spadku przychodów i tylko utrzymania marży na poziomie EBITDA.
Bardzo trudno stwierdzić precyzyjnie, ile wynoszą średnie wartości transferów danych na rynku stacjonarnego dostępu do internetu w Polsce, ale według naszych danych oscylują pomiędzy 50 GB a 100 GB miesięcznie z tendencją wzrostową.
Wprowadzenie nowej usługi przez operatora trwa dzisiaj nawet dwa lata i powoduje, że nie jest mu łatwo konkurować z serwisami OTT. Główną przeszkodą w przechodzeniu do modelu szybkiego IT stanowią kwestie organizacyjne telekomów. Struktury wielu z nich ukształtowane są na kształt silosów, w których każdy dział często gra do innej bramki - mówi Andreas Enotiadis, szef działu innowacji rozwiązań dla operatorów na region EMEAR w Cisco.
Wraz z publikacją wyników za 2014 r. operator poinformował o planach roll-outu sieci optycznej. W tym roku zamierza zapewnić ją 650 tys. gospodarstw w Polsce. Być może przyczyni się to do poprawy wyników w segmencie szerokopasmowego dostępu, który w ubiegłym roku rozwijał się w Orange słabo. Nie bardzo natomiast wiadomo, co może uratować segment B2B, na który wyraźnie przeniosła się wojna cenowa operatorów.
W połowie 2014 r. w Polsce było 8 mln 739 tys. 389 stacjonarnych szerokopasmowych łączy internetowych - wynika z danych opublikowanych przez Komisję Europejską. Oznacza to, że penetracja szybkiego internetu wynosiła w naszym kraju 22,7 proc., co dawało nam czwarte od końca miejsce wśród krajów Unii Europejskiej.
Wdrażanie cyfrowego nadawania programów radiofonicznych z różnych przyczyn postępuje powoli, ale nie wydaje się, aby głównym powodem było szczególnie nie sprzyjające otoczenie prawno-regulacyjne. Warunki radiodyfuzji cyfrowej zostały opracowane i dostosowane do realiów przy okazji wdrażania naziemnej telewizji cyfrowej. I nie był to proces łatwy – pisze Marcin Karolak, prawnik w Departmancie Zarządzania Zasobami Częstotliwościowymi UKE.
Jutro zaczyna się z dawna oczekiwany wyścig po częstotliwości dywidendy cyfrowej. Wynik jest wielką niewiadomą, ale z pewną dozą prawdopodobieństwa można jednak ocenić, kto ma największe, a kto najmniejsze szanse na wylicytowanie cennych zasobów, a przynajmniej komu najbardziej powinno na tym zależeć.
Operatorzy doszli do porozumienia z BT w sprawie wartej 12,5 mld funtów transakcji. Joint-venture EE działało na brytyjskim rynku przez ponad cztery lata, a teraz zostanie przejęte przez operatora zasiedziałego, który tym samym wróci na brytyjski rynek mobilny. Widać już, że DT ma dużą ochotę by przejąć nad nim kontrolę. Czy sprzedaż EE może wpłynąć na inne wspólne przedsięwzięcia francuskiego i niemieckiego koncernu?
Zasady realizacji POPC powoli nabierają kształtu. Najpierw ogłoszonoby konkursy na mniejsze projekty inwestycyjne, a dopiero potem na większe. Technologie dostępowe powyżej 100 Mb/s będą punktowane wyżej. Podobnie, jak hurtowy model działania. Nie będzie konkursów o wartości mniejszej, niż 5 mln zł.