I dalej: jeżeli wojsko chce móc wpiąć się urządzeniami mobilnymi w każdy węzeł sieci, to także wymaga środków przekraczających zwykłą komercyjną inwestycję. W tych wszystkich przypadkach jest przestrzeń do projektów finansowanych z wsparciem publicznym.
WITOLD DROŻDŻ: Trzeba wyznaczyć linię demarkacyjną, która wyznaczy, co powinno pozostać po stronie OPEX/CAPEX operatorów, a co wymaga finansowania publicznego: unijnego, krajowego (w tym reinwestycji danin, które z tytułu swojej działalności wnoszą przedsiębiorcy telekomunikacyjni). Cyfryzacja bardzo głęboko przenika życie społeczne i gospodarcze. Bez ciągłości działania sieci operatorskich, to życie może zostać głęboko zaburzone. Z tego decydenci powinni zdawać sobie sprawę i wyciągać wnioski.
MAGDALENA GAJ: Skoro są środki na kolejne aplikacje do usług publicznych, to należałoby zadbać także o stabilną łączność, niezbędną do ich działania.
AGNIESZKA JANKOWSKA: Poza wsparciem finansowym, dobrze by było, gdyby państwo uświadamiało obywatelom krytyczną rolę infrastruktury telekomunikacyjnej. Wiadomo, że borykamy się z problemem celowego dewastowania urządzeń. Państwo promuje wiele istotnych społecznie tematów. Dlaczego nie fakt, że infrastruktura telekomunikacyjna to również bezpieczeństwo obywatela?
WANDA BUK: Państwo jest świadome wagi infrastruktury telekomunikacyjnej. Z tego powodu jej dysponenci zostali umieszczeni na liście podmiotów krytycznych.
MARTA WOJCIECHOWSKA: Nie widzę tutaj konsekwencji. Sieci telekomunikacyjne to infrastruktura krytyczna, ale jej budowa i utrzymanie nie tylko nie jest wspierane, ale napotyka liczne trudności.
WANDA BUK: Z tym się nie mogę zgodzić. Przedsiębiorcy telekomunikacyjni są beneficjentami megaustawy (wielokrotnie już nowelizowanej) i ułatwień, o których w wielu branżach można tylko pomarzyć. Mam doświadczenie z energetyki, która jest pod tym względem w znacznie gorszej sytuacji, chociaż to naturalni monopoliści i w większości spółki skarbu państwa. Rozumiem, że każda branża (także telekomunikacyjna) ma prawo do swojego „koncertu życzeń”, chociaż tutaj staramy się chyba określić priorytety i przynoszące najwięcej korzyści cele wsparcia publicznego.
MARTA WOJCIECHOWSKA: Energetyka ma wiele problemów inwestycyjnych na własne życzenie. Nie chcę wchodzić w dygresję, ale w tym obszarze funkcjonuje wiele niespójności i barier.
MAGDALENA GAJ: Odporna i bezpieczna łączność państwowa wymaga opracowania modelu. Podstawa prawna i ogólna koncepcja zawarta została w ustawie o ochronie ludności. Oczekuje się zapewnienia bezpiecznej łączności stacjonarnej, mobilnej, satelitarnej i trankingowej. Formalnie operatorem sieci tej łączności jest minister właściwy ds. wewnętrznych, ale budowę i utrzymanie może powierzyć przedsiębiorcy telekomunikacyjnemu. Ustawa ma moc od stycznia 2025 i nikt na razie nie został wyznaczony. Domniemuję, że minister zastanawia się nad modelem. Może powierzyć wszystkie segmenty łączności jednemu lub każdy innemu przedsiębiorcy. To są wszystko pytania, na które decydenci muszą udzielić sobie, a następnie nam, odpowiedzi.
WANDA BUK: To by się sprowadzało do konieczności opracowania strategii odporności sieci telekomunikacyjnych w Polsce na poziomie rządowym, zaplanowanie środków technicznych i skierowaniu odpowiednich pieniędzy na ich sfinansowanie.
AGNIESZKA JANKOWSKA: Byłoby dobrze, gdyby po stronie administracji było to w jakiś sposób skoordynowane. Niektórymi tematami zajmuje się bowiem MON, niektóre obszary należą do właściwości MSWiA, zaś niektóre to kompetencje Ministerstwa Cyfryzacji. Czasem wygląda to na przeciąganie kołdry na swoją stronę, a przecież ograniczone zasoby wymagają optymalizacji i współpracy.
MAGDALENA GAJ: Bezpieczna sieć łączności, to jeden z elementów odporności telekomunikacyjnej państwa. Jeżeli postawić pytanie, na co powinny iść środki, to ogólna odpowiedź jest prosta: na wszystko, na co pieniędzy nie wydadzą komercyjni operatorzy, ponieważ biznesplan nie składa im się w spójną ekonomicznie całość, a co jest niezbędne do zapewnienia bezpieczeństwa cyfrowego państwa.
ŁUKASZ DEC: To całkiem zgrabna konkluzja naszej dyskusji. Dziękuję wszystkim za udział.

oprac. ł.d