LTE! Halo, tu Ziemia!
Nie wiadomo, czy się śmiać, czy płakać na wieść o tym, że Narodowy Plan Szerokopasmowy – zakładający do 2020 r. dostępność usług o przepływności co najmniej 30 Mb/s dla każdego – ma być realizowany z szerokim wsparciem technologii LTE. Spójrzmy od strony inżynierskiej, w perspektywie dnia dzisiejszego, na technologię, która dorobiła się statusu NGN, aby rozprawić się z marketingowym bełkotem, który przyćmiewa merytoryczną dyskusję o LTE - piszą Tomasz Śląski i Jacek Pasek.