Dlaczego dialog władzy publicznej z biznesem jest pozorny? Przyczyn należy upatrywać w ułomnym procesie konsultacyjnym w legislacji i braku silnej reprezentacji sektorowej przedsiębiorców. Rozwiązaniem mógłby stać się prawdziwy samorząd gospodarczy branży telekomunikacyjnej, który powstałby na bazie obowiązkowego, ustawowego zrzeszenia przedsiębiorców, i który miałby środki i kompetencje do efektywnego przejęcia części zadań, jakie dzisiaj realizuje Urząd Komunikacji Elektronicznej, czy Instytut Łączności. Dzisiejsze prywatnoprawne organizacje gospodarcze, do których należą nie tylko PIIT, PIKE, czy KIKE , ale i inne zrzeszenia telekomunikacyjne, nie są i nie będą w stanie skutecznie reprezentować rynku. W nowych realiach część ich kadr mogłaby włączyć się w prace nowego samorządu. Mogą one jednak dalej realizować swoją misję, ale w zmienionych już warunkach – pisze dr Piotr Marciniak.