Komentarz

    Dogonić i przegonić
    Komentarz 13/02/2015

    Dogonić i przegonić

    Dobrze, że Orange zaczyna inwestycje w sieć FTTH. Szkoda, że nie trzy lata temu. I dobrze, i szkoda głównie dla Orange, bo jego klienci już dawno odkryli, że nie muszą abonować łączy 24 Mb/s (jak dobrze pójdzie). Operator zasiedziały nie robi żadnej cnoty, rozwijając sieć optyczną. To dla niego jedyna szansa, aby utrzymać się na szerokopasmowym rynku.

    Netia nie powinna poddawać segmentu B2C
    Komentarz 06/02/2015

    Netia nie powinna poddawać segmentu B2C

    Chyba zbyt łatwo Netia zaczyna odwracać się od rynku klientów indywidualnych, bo wyhamowanie tam inwestycji, mimo że w niedługiej perspektywie jest szansa na duże dotacje unijne, można uznać za pooddawanie się na tym polu.

    Święta naiwność lobbystów
    Komentarz 30/01/2015

    Święta naiwność lobbystów

    Chociaż sam siedzę po uszy w różnych debatach publicznych, często je relacjonuję, czasem animuję, niekiedy próbuję zabrać głos, to w chwili refleksji ogarnia mnie rozbawienie, jak naiwni jesteśmy wierząc, że nasze małe utarczki, "debatki", a po nich "ustawki", "rozporządzonka" i "programiki" mają realny wpływ na procesy gospodarcze. Także te na rynku telekomunikacyjnym.

    Bez Playa świat wcale nie byłby lepszy
    Komentarz 23/01/2015

    Bez Playa świat wcale nie byłby lepszy

    Jakiś czas temu na TELKO.in ukazał się ciekawy wywiad z Miroslavem Rakowski. Były szef T-Mobile Polska sugeruje w nim, że gdyby regulator rynku nie umożliwił startu Playowi, czwartemu graczowi, rynek komórkowy i telekomunikacyjny w Polsce wyglądałby zdrowiej. A już na pewno w znacznie lepszym stanie byłaby infrastruktura, bo operatorzy komórkowi mieliby więcej środków na inwestycje. Moim zdaniem z tym twierdzeniem trudno się zgodzić.

    25 Mb/s internetowej niezgody
    Komentarz 16/01/2015

    25 Mb/s internetowej niezgody

    Tom Wheeler, szef amerykańskiej Federal Communications Commission, czyli nadzorcy rynku telekomunikacyjnego w USA zaproponował, by w Stanach Zjednoczonych szybki internet definiowano jako łącze umożliwiające pobieranie danych z prędkością nie mniejszą niż 25 Mb/s i wysyłanie ich z prędkością nie mniejszą niż 3 Mb/s. To zmiana, która wielu nie mieści się w głowie.

    Polityczna poprawność straszy w teleinformatyce
    Komentarz 09/01/2015

    Polityczna poprawność straszy w teleinformatyce

    Szef Intela na targach CES w Las Vegas przyznał, że jednym z największych problemów jego firmy jest to, że zatrudnia zbyt mało kobiet, Afroamerykanów, czy Latynosów, i że przeznaczy 300 mln dolarów, by to zmienić. Ciekawe, jak ta operacja wpłynie na kondycję producenta procesorów? Gdyby taką operację chciał przeprowadzić szef klubu NBA i próbował dogodzić organizacjom walczącym o sprawiedliwszy świat z pewnością skutek byłby opłakany.  

    Przekleństwo ciekawych czasów
    Komentarz 02/01/2015

    Przekleństwo ciekawych czasów

    W 2012 r. biadałem, że historia telekomunikacji się kończy, cokolwiek ciekawego już się na tym rynku wydarzyło i czeka nas już tylko nudna szaraczka. Jakże się myliłem! Stagnacja branży telekomunikacyjnej powoduje, że wszystkie dawne strategie już się dzisiaj do niczego nie nadają. Rynkowa konieczność zmusza operatorów do kombinowania w najróżniejsze strony i w najróżniejszy sposób. W tym roku też się pewnie będzie działo. Ku radości jednych i rozpaczy innych.

    Granica przyzwoitego biznesu
    Komentarz 27/12/2014

    Granica przyzwoitego biznesu

    Jeżeli któregoś dnia za wszystkie przewałki na usługach premium jakiś nawiedzony Prezes UOKiK rąbnie wszystkim czterem sieciom mobilnym karę w wysokości 10 proc. ich przychodów , to nawet nie będzie mi ich żal. Cała ta branża prosi się o to niemal od początku działania mobilnego rynku. Obłuda tego procederu prosi się wreszcie o przykładną karę.

    Baśka i jej szerokopasmowy dylemat
    Komentarz 19/12/2014

    Baśka i jej szerokopasmowy dylemat

    Konkurencja technologii stacjonarnych z LTE, to bardzo ciekawe zagadnienie. Choć dużo wątpliwości, czy jakakolwiek technologia radiowa może konkurować z potencjałem kabla, to rzeczywistość wskazuje, że owszem. Przynajmniej dzisiaj. Przyszłość zdefiniuje zaś nie rozwój technologii, tylko… fuzje i przejęcia.

    Jeszcze raz o światłowodach w Woli Uhruskiej
    Komentarz 12/12/2014

    Jeszcze raz o światłowodach w Woli Uhruskiej

    Dziękuję panu Tomaszowi Kowalowi, dyrektorowi zarządzania inwestycjami w Orange Polska, za uwagi do mojego komentarza sprzed dwóch tygodni Orange i FTTH, ale też pozwolę sobie kilka spraw i wątpliwości wyjaśnić. Najpierw postaram się uzupełnić informacje, których zdaniem Tomasza Kowala zabrakło w tekście.

    P4 w barwach Vodafone? Chyba nierealne...
    Komentarz 05/12/2014

    P4 w barwach Vodafone? Chyba nierealne...

    Na brytyjskim rynku telekomunikacyjnym zapowiadają się spore przetasowania. Nie można wykluczyć, że będą miały paneuropejskie konsekwencje. Jeśli Vodafone kupiłoby Liberty Global, to potencjalnie do zmian mogłoby dojść także u nas.

    Orange i FTTH
    Komentarz 28/11/2014

    Orange i FTTH

    Warszawski projekt FTTH zrealizowany przez Orange na razie trudno uznać za sukces. Liczba pozyskanych klientów nie może imponować, choć zapewne operator tłumaczyłby to dużą konkurencją i trudnym rynkiem. Czy to jednak znaczy, że łatwiej ma mały operator, który buduje sieć FTTH na wsi w Polsce Wschodniej?

    Piwko z gorzką pianką
    Komentarz 21/11/2014

    Piwko z gorzką pianką

    W sumie nie dziwię się Prezes UKE, że co by się nie działo twardo zmierza do aukcji w przyjętym przez siebie terminie. Co znaczy jeden zarzut więcej, jeden mniej, skoro i tak znajdzie się powód, aby aukcję oprotestować? Tym bardziej, że odwołanie postępowania powinno na dobrą sprawę zakończyć się, jak w przypadku prezesa PKW. To by jednak było piwo, które Prezes UKE sam sobie nawarzył.

    Rynek ery postregulacyjnej
    Komentarz 07/11/2014

    Rynek ery postregulacyjnej

    Wydarzeniem tygodnia jest dla mnie Netia, ale nie aktulizacja strategii, tylko zawarcie ugody z Orange. To bardzo praktyczne, z punktu widzenia operatora alternatywnego, posunięcie ma symboliczną rangę i zamyka "siedem lat" w polskiej telekomunikacji. Era preregulacyjna, regulacyjna, postregulacyjna… I tak dalej.

    Dlaczego polscy MVNO mieli zawsze pod górkę?
    Komentarz 31/10/2014

    Dlaczego polscy MVNO mieli zawsze pod górkę?

    Finał takich przedsięwzięć, jak zamknięcie biznesu przez mBank Mobile niektórzy tłumaczą tym, że  Polacy mają  większe zaufanie do operatorów infrastrukturalnych i podejrzliwie patrzą na MVNO. To nie tak. Korzenie niepowodzeń wirtualnych operatorów tkwią gdzie indziej.

    Silny katar?
    Komentarz 24/10/2014

    Silny katar?

    Bitewny kurz w Pusan opadł, czas wrócić do kraju. W kraju zaś trzeba się będzie zmierzyć z aukcją 800 MHz. I w związku z tym muszę dzisiaj napisać, że tak paskudnej politycznie brei dawno już nie widziałem na polskim rynku telekomunikacyjnym. I bardzo mnie to złości.

    Czy nadszedł czas na "opcję zero"
    Komentarz 17/10/2014

    Czy nadszedł czas na "opcję zero"

    Praktycznie wszystkie ostatnie przydziały częstotliwości radiowych są oprotestowywane. 1800 MHz z 2007 r. i z 2013 r., 800 MHz Sferii z roku zeszłego… Wybroniła się tylko "900-tka" P4 i Aero2 z 2008 r., ale i to po długich bojach. Do tego dochodzi kwestia, jak naprawdę traktować Networks! w kolejnych aukcjach i przetargach – jako samodzielny podmiot, czy agenta właścicieli. Pewne rzeczy warto wyjaśnić raz na zawsze, a przeszłość oddzielić grubą kreską.

    Poszły konie po deregulacyjnym betonie
    Komentarz 10/10/2014

    Poszły konie po deregulacyjnym betonie

    Furda aukcja, gdy rynek się dereguluje! Aukcja, to tu i teraz w mobilnym dostępie, deregulacja – najbliższe pięć lat dla całego rynku. Tu działa Urząd Komunikacji Elektronicznej, tam działa Komisja Europejska. Ciekawe, co z tego wyniknie. Nikt na pewno nie wie, ale wszyscy się boją.

    Mrzonki o konsolidacji
    Komentarz 03/10/2014

    Mrzonki o konsolidacji

    Ustępująca komisarz ds. cyfrowej szczęśliwości Neelie Kroes powiedziała, że deregulacyjna tendencja w Europie nie oznacza parasola ochronnego nad lokalnymi rynkami telekomunikacyjnymi, i że niektóre z nich są zbyt małe, by zapewnić operatorom odpowiedni efekt skali. Ergo: jest błogosławieństwo dla międzynarodowych molochów telekomunikacyjnych. Ja uważam: niech powstają na zdrowie, ale efektów jakich spodziewają się włodarze wspólnego rynku nie będzie.

Czytaj również: