Rynek w ruinie… a Orange podnosi dywidendę
Branży telekomunikacyjnej trudno będzie porozumieć się z administracją i społeczeństwem, jeżeli wciąż będzie wysyłała sprzeczne sygnały.
Branży telekomunikacyjnej trudno będzie porozumieć się z administracją i społeczeństwem, jeżeli wciąż będzie wysyłała sprzeczne sygnały.
Vodafone w Niemczech mocno doświadcza załamania biznesu telewizyjnego. I choć to w głównej mierze efekt wprowadzonych zmian prawnych, pokazuje, że klienci wcale nie muszą być do usługi telewizyjnej tak mocno przywiązani, jak się to może wydawać niektórym dostawcom tych usług w Polsce. Szczególnie jeśli klienet rezygnację z usługi TV odczuje namacalnie w portfelu.
Modne w europejskiej branży telko jest porównywane do amerykańskich big techów. Mnie to konfunduje, bo uważam, że to ani zasadne, ani zdrowe.
Czy obecny zarząd Nexery przekona nowego właściciela do dalszego dużego planu rozbudowy infrastruktury, jeśli Infracapital sprzeda polskiego operatora hurtowego? Dużo zależy od tego, czy będzie to inwestor finansowy czy też branżowy.
Polkomtel już rozpoczął licytację pasma 700/800 MHz. Pytanie tylko, czy pierwsza oferta jest na poważnie, czy to tylko pokerowy blef?
Tematyka telekomunikacyjna jest dziś niezbyt pociągająca dla popularnych mediów, jednak informacje o statystykach przenoszenia numerów komórkowych (stacjonarnymi nie interesuje się pies z kulawą nogą), które co kwartał publikuje Urząd Komunikacji Elektronicznej, jest jednym z nielicznych wyjątków. Wysuwane tam na podstawie tych danych wnioski bywają jednak zwodnicze.
Osobiście lansowałem tezę, że sprawa KSC jest już pozamiatana, ale teraz muszę się rakiem z tego wycofać. Przynajmniej sądząc po tym, co sądzi o tym Ministerstwo Cyfryzacji.
Czy bardziej znaczące było to, że w ubiegłym roku operatorzy w Polsce ruszyli z inwestycjami w sieć 5G w paśmie C, czy to, że branża musiała zmagać się regulacyjną rewolucją i wdrażaniem PKE? Czy regulator rynku lub Ministerstwo Cyfryzacji zrobiły coś, by pomóc operatorom w ich działalności? Czy podmioty działające na rynku mogą wchodzić z optymizmem w nowy rok?
T-Mobile nie dziwi się, że zostało objęte ochroną kontroli własności spółki, a ja się nie dziwię, że się nie dziwi. Zresztą ta lista, to głównie prestiżowe wyróżnienie podmiotów, o których łaskawi są myśleć kolejni premierzy.
Czy operatorzy telekomunikacyjni potrafią być jeszcze innowacyjni? Czy mają właściwe wyczucie trendów na rynku i są w stanie efektywnie inwestować pieniądze? Dość powszechne jest przekonanie, że przyszłość należy do big techów i start-upów, a telekomy to trochę dinozaury skazane na wymarcie. Z takiego punktu widzenia zdają się wychodzić w swych analizach opartych na wielkich liczbach ekonomiści z Polskiego Instytutu Ekonomicznego.
Po 2. konkursie KPO powszechnie krytykowane za zbyt wysokie stawki wykonawcze i biznesowy apetyt, w 3. konkurs KPO firmy budowlane weszły z impetem i z dużymi sukcesami. Przypadek? Nie sądzę…
Czy Orange będzie w stanie budować i umacniać swą pozycję w obszarze usług IT jako poważnego gracza, w sytuacji gdy od kilu kilku lat nie potrafi dokonać ani jednej akwizycji na tym rynku, mimo takich zapowiedzi? Czy Liudmila Climoc przełamie tę niemoc?
Ericsson może strzelić focha i wyprowadzić się do Ameryki. Czy to nasz problem, czy Ericssona?
Pierwsze założenia do 4. konkursu KPO na dofinasowanie budowy sieci w białych plamach wyglądają dla operatorów z sektora MSP dość zachęcająco. Do huraoptymizmu nie skłaniają jednak doświadczenia z przeszłości, kiedy to urzędnicy dość niemiło w tym względzie zaskakiwali lokalnych ISP. Czy tym razem po dotacje ruszą masowo przedsiębiorcy, którzy w przeszłości nigdy o takie środki się nie ubiegali, a na co liczy CPPC?
Konsultacje aukcji pasma 700/800 MHz nie zaskoczyły. Uczestnicy głównie narzekają na wysoką cenę wywoławczą. A ja na brak zobowiązań inwestycyjnych.
Kwestia uruchomienia programu bonów telekomunikacyjnych jest już ponoć przesądzona. Najbardziej cieszą się hurtownicy, dla których będzie to de facto druga dotacja na wybudowanie sieci ze środków unijnych. Cel jest jednak szczytny – budowa społeczeństwa informacyjnego, więc niech nikt nie gęga.
Prywatne biznesy często są lepiej zarządzane od spółek o rozproszonej strukturze własności, gdzie aktywa należą do wszystkich, czyli do nikogo. Silna ręka ma w biznesie swoje zalety… dopóki nie zaczyna słabnąć. Dwie strony tego medalu pokazuje historia Grupy Polsat Plus.
Operatorzy mogą wskazywać, że ceny usług telekomunikacyjnych w Polsce są haniebne niskie i muszą być wyższe. Jednak z drugiej strony równie haniebnym może być fakt, że w I kwartale 2024 r. stopa oszczędności gospodarstw domowych w Polsce wyniosła 4,9 proc. i była ponad trzykrotnie niższa od średniej strefy euro, sięgającej 15,4 proc.
101 mln zł kosztowało Polską opóźnienie we wdrożeniu Prawa komunikacji elektronicznej. Za te pieniądze można by podłączyć circa about 16 tys. adresów w białych plamach.
To będzie już zapewne ostatni projekt nowelizowanej ustawy o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa, który zostanie opublikowany w przyszłym tygodniu. Jak zwykle jedną z najbardziej dyskutowanych kwestii będą zapisy o dostawcach wysokiego ryzyka i choć zapewne Huawei znów zaangażuje w tę dyskusję wielu (nieoficjalnych) lobbystów, to los chińskich dostawców wydaje się przesądzony.