Trudna współpraca z administracją publiczną
Od biznesu (oficjalnie) lepiej trzymać się z daleka – taka „złota myśl” dominuje w myśleniu polityków i urzędników w Polsce. W przeciwieństwie do obowiązującego w Stanach Zjednoczonych credo, te dwie sfery nie współdziałają dla wspólnego dobra, ale znajdują się w stanie ciągłej nieufności i podejrzliwości. – Mało jest transferów pomiędzy biznesem a administracją publiczną, co powoduje, że ich przedstawiciele nie rozumieją się zbyt dobrze – mówi Witold Drożdż, odpowiedzialny w Orange Polska m.in. za relacje publiczne. Tymczasem branża telekomunikacyjna ma wiele przesłanek, by liczyć na specjalne zainteresowanie decydentów.