„Uderz skutecznie w sieć internetową swojego wroga, a kraj zostanie sparaliżowany i zdezorganizowany. Banki, transport i logistyka, systemy zaopatrzenia i nawigacja przestaną działać”. Na razie na Ukrainie taki scenariusz nie został zrealizowany, choć pewne problemy z siecią już są. Czy Rosja chce przejąć kontrolę nad internetem na Ukrainie? Wcześniejsze cyberataki na ukraińskie instytucje to potwierdzają. Może nie będzie to jednak wcale takie łatwe, a przeszkadza między innymi to, że na Ukrainie, jak w Polsce, działa wielu lokalnych ISP.