Innowacyjność w wariancie ADHD
Własny satelita, sieć 5G, kabel podmorski, centrum cybersecurity… Dla mnie problem ze zrozumieniem dzisiejszego Exatela nie polega na tym, że tam chcą zrobić coś nowego, tylko z tym, czy oni wiedzą co chcą robić?
Własny satelita, sieć 5G, kabel podmorski, centrum cybersecurity… Dla mnie problem ze zrozumieniem dzisiejszego Exatela nie polega na tym, że tam chcą zrobić coś nowego, tylko z tym, czy oni wiedzą co chcą robić?
Aby osiągnąć cel, jakim jest ostateczna likwidacja białych plam w dostępie do internetu szerokopasmowego, instytucje w to zaangażowane, takie jak UKE, czy CPPC, muszą się bardziej przyłożyć niż przy realizacji obecnego działania 1.1 POPC.
W Polkomtelu za dobrze znają rynek, aby się łudzić, że magia 5G zachęci masowego klienta do zakupu usług prawie dwa razy droższych od standardu. Albo to krótkoterminowa próba zdyskontowania nowości w koszt portfela „early adoptersów”, albo jakiś skomplikowany sygnał dla rynku.
Opublikowany przez Urząd Komunikacji Elektronicznej raport o przenoszeniu numerów za ostatni kwartał ubiegłego roku, potwierdził obserwowany od dawna trend – klienci coraz chętniej korzystają z ofert operatorów usług wiązanych.
– Niech idzie sobie precz! – mówią niektórzy. A ja mówię: oby następny nie okazał się jeszcze gorszy.
Rok 2020 zbliża się ku końcowi. W pamięci pozostanie pandemia koronawirusa, odciskająca mocne piętno na rozgrywających się wydarzeniach. A jaki był mijający rok dla branży telekomunikacyjnej? Wydaje się, że operatorzy mogą na swym koncie zapisać więcej plusów niż minusów.
Raport na temat dobrych praktyk w promocji usług w sieci optycznej budzi sentymentalne wspominki na temat starej, rynkowej tradycji wzajemnego się „picowania” przez operatorów w Polsce. Oraz pytanie: czy i ten obszar służby regulacyjne uznają za bezwzględnie wymagający ich sprawiedliwej interwencji?
Jacek Oko, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej swym wystąpieniem na Wirtualnym Kongresie Przedsiębiorców Telekomunikacyjnych furory nie zrobił. Może jednak będzie mocniejszy w czynach niż słowach?
Informacja o testach technologii 25G GPON skłania do zawsze ekscytujących rozważań: czy wyścig na przepływności łączy stacjonarnych kiedykolwiek się skończy?
Rosnąca liczba pretensji kierowanych do urzędników z UKE i CPPC, burmistrzów, sołtysów, posłów i wreszcie operatorów o nieobjęcie adresów bez dostępu do szybkiej sieci inwestycjami 1.1 POPC potwierdzają, że ani mapy białych plam, ani sama koncepcja 1.1 POPC nie zostały opracowane optymalnie, a program nie jest realizowany w sposób najbardziej efektywny.
Szanuję nieszablonowe myślenie, ale nie mam pewności, czy przywiązanie Grupy Cyfrowego Polsatu do nieszablonowego pomysłu na zadysponowania infrastrukturą sieciową wyjdzie jej szablonowo na korzyść.
Operatorzy wskazują na negatywne efekty spadku przychodów na sprzedaży sprzętu telekomunikacyjnego, głównie smartfonów. To dlatego, że w czasie pandemii musieli zamknąć swe salony w galeriach handlowych. Przemilczają, że nie potrafią tych strat zrekompensować poprzez kanał internetowy, bo zaniedbali jego rozwój.
Trójka naszych parlamentarzystów zwróciła uwagę, że przepisy o retencji danych telekomunikacyjnych mają w naszym kraju słabą podstawę prawną, i że po raz kolejny zostały zakwestionowane przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Podstawa prawna wątpliwa jest od sześciu lat i nic z tego na razie nie wynika. To frustrujące dla obywatela.
Tomasz Czechowicz długo sprzedawał ATM, ale w końcu dopiął swego. Choć miał nadzieję sfinalizować sprawę do końca ubiegłego roku, to cierpliwość się opłaciła. Ostatecznie udało mu się to kilka miesięcy później, ale z osiągniętej ceny 533 mln zł może być zadowolony.
Co ma Orlen do Microsoftu, Polska Press do Huaweia, prezes Obajtek do Billa Gatesa, a Dziennik Bałtycki do 5G? Chcecie wiedzieć – przeczytajcie.
Resort cyfryzacji realnie zostaje z nami i z tego należy się cieszyć. Ale już z radosnymi „ochami” i „achami”, że cyfryzacja ulega wzmocnieniu to ja bym jednak jeszcze poczekał. Dla telko pewnie niewiele się zmieni. I to może dobrze.
Wiele wskazuje, że rozstrzygnięcia dotyczące cyfryzacji w zrekonstruowanym rządzie są czynione na chybcika, w pośpiechu i bez specjalnego przemyślenia. Trudno uwierzyć, że obszar ten zostanie wzmocniony, co zapowiadał Marek Zagórski.
Po fakcie wszystko składa się w spójną całość, więc – owszem – mógłbym przekonywać, że przejęcia Playa przez Iliad „można się było spodziewać”, bo to jeden z bardziej ekspansywnych w Europie graczy… itd. itp. Tak naprawdę to figa z makiem – byłem informacją o ofercie grubo zaskoczony.
Nowemu Prezesowi UKE wypada dać kredyt zaufania, choć pewne obawy budzi brak jego doświadczenia administracyjnego. W UKE to ważniejsze niż dogłębna znajomość możliwych topologii sieci. Zdrowy rozsądek może jednak dużo załatwić, zwłaszcza jeżeli nowy Prezes zaufa doświadczonej ekipie UKE.
Wyniki raportu NIK prowadzą do pytania, czy NASK w przyszłości potrafi sprawnie zarządzać OSE i efektywnie reagować na problemy, jakie się będą pojawiać w szkołach? Dziś instytut fajnie się bawi, mogąc realizować duży projekt za publiczne pieniądze. Zarządzanie nim później może się jednak okazać już mniejszą przyjemnością.