Dokąd idzie Tauron? Gdzie się może zatrzymać?
Telekomunikacja, to dzisiaj margines marginesu działalności Grupy Tauron, ale po ukończeniu POPC nie hamuje tylko ma się dalej rozwijać. Na tym rynku zaś biznes lubi skalę. Dużą skalę.
Telekomunikacja, to dzisiaj margines marginesu działalności Grupy Tauron, ale po ukończeniu POPC nie hamuje tylko ma się dalej rozwijać. Na tym rynku zaś biznes lubi skalę. Dużą skalę.
Nie tylko duże sieci mają kłopoty z zaspokojeniem istniejącego popytu na nowoczesny światłowodowy dostęp. Oto kilka historii, które trochę odczarowują rzekome mistrzostwo małych ISP w tej dziedzinie.
Nasz Drogi Minister zadeklarował, że chce pełnego zasięgu światłowodu w Polsce i niskich cen usług. Też w Polsce. W branży pewnie się od tego zagotowało, bo ona zawsze twierdzi, że to sprzeczność sama w sobie. Ale czy słusznie? Na miejscu Drogiego Ministra martwiłbym się jednak o to pierwsze. O to drugie zadba kto inny.
Model hurtowych usług światłowodowych wykluwa się w Polsce od paru lat. Czy to przyszłość rynku? Duzi hurtownicy, tacy jak Nexera czy Fiberhost podpiszą się pod takim twierdzeniem obiema rękami. Część lokalnych ISP natomiast twierdzi, że ich praktyki już z daleka pachną patologią i bezwzględnym wykorzystywaniem pozycji, m.in. dzięki przychylnemu oku regulatora rynku.
Stało się! Wróci samodzielny resort cyfryzacji. Co prawda „za pięć dwunasta” wyborów parlamentarnych, więc wiadomo co będzie priorytetem. Jest jednak nadzieja, że na marginesie kluczowej sprawy utrzymania władzy przez Prawo i Sprawiedliwość, toczyć się będzie zwykła administracyjna, jakże potrzebna, robota.
Od dłuższego czasu wszystkie ważne kwestie prawno-instytucjonalne związane z telekomunikacją procedowane są bardzo opieszale. Czy ten trend odwróci namaszczony w końcu na ministra cyfryzacji Janusz Cieszyński?
Rzutem na taśmę, tuż przed końcem kadencji, Rada ds. Cyfryzacji postanowiła zarobić na medialną sławą, w zamian za co Huawei postraszył jej członków sądem. Od strony praktycznej znaczyło to niewiele, ale wizerunkowe efekty są znaczne.
Całkiem prawdopodobne, że szykuje się gorące lato dla operatorów przemierzających się do startu w konkursie FERC na budowę sieci. CPPC zapowiada, że zostanie on ogłoszony w drugim kwartale. Znając tempo procesów administracyjnych, można się spodziewać, że będzie to raczej bliżej wakacji niż świąt wielkanocnych.
Od kilku miesięcy monitorujemy KRS, czekając na umowę inwestycyjną pomiędzy Playem a funduszem InfraVia. Doczekać się nie możemy, co dało asumpt do rojeń na temat ewentualnego fiaska… Zdaje się jednak, że umowa będzie i projekt ruszy. Tylko ile zostało jeszcze do zrobienia na rynku FTTH?
Sytuacja pokazuje, że administracja i operatorzy ufają sobie coraz mniej. Z tej pierwszej strony nikt otwarcie nie przeprosił przedsiębiorców za problemy i niedogodności, na jakie napotkali raportując dane o sieciach. Z drugiej strony nikt nie za bardzo wierzy w wysłuchanie przedstawianych przez nią postulatów.
Trzynaście z rzędu kampanii ziemniaczanych nie załatwiło sprawy i wciąż pełno stonki (dzisiaj pewnie Ruscy zrzucają). Urząd Komunikacji Elektronicznej organizuje wykopki od 2010 r., ale jakby wciąż nie wiedział, jak to zrobić dobrze.
Operatorzy w Polsce mają sporo powodów do narzekań i złości na decydentów lub na regulatora rynku. Czy jednak na pewno są najbardziej krzywdzonymi? Najbardziej dotkniętymi przez los?
Czy jak szewc sprzeda kopyto, zainkasuje 50 zł, ale potem musi płacić komuś 2,5 zł od każdej pary naprawionych butów, to czy taki szewc robi dobry interes? Może nie, ale może ten szewc musiał kupić fortepian.
Ktoś zawalił, ktoś się spóźnił, ktoś zaspał, ktoś zapomniał – raczej nikt się nie przyzna, że w jakimś stopniu przyczynił się do obecnego chaosu z inwentaryzacją sieci. Efekt tego może być zaś taki, że końcowy raport z inwentaryzacji sieci będzie dość mocno zafałszowany. Być może jednak UKE wkalkulował to ryzyko?
Nic nie poradzę, ale znowu będzie o konsolidacji rynku telekomunikacyjnego w Polsce. Wejście w ten biznes Grupy Playa może zmienić reguły gry.
Vectra idzie w zaparte w sporze z UOKiK i zamierza dalej waloryzować ceny o wskaźnik inflacyjny. Jednak decyzja regulatora o wysokiej karze za niezgodną z prawem – w jego ocenie – próbę podwyższenia abonamentów ciągnie też za operatorem... smród. Klienci mogą odbierać działania Vectry jako nieuczciwe i zacząć rezygnować z jej usług.
Wzmożenie komunikacji z rynkiem i mediami zwykle ma jakiś cel. Nikt nie robi tego (a szkoda) dla przyjemności i dla zasady.
Tegoroczne targi CES 2023 w Las Vegas wyraźnie pokazały, że operatorzy z USA, dostawcy sprzętu sieciowego i producenci urządzeń końcowych zrozumieli, że dalsze „grzanie” tematu 5G nie ma sensu. Usługi, które od lat obiecywano nadal są „nie dowiezione”, a dla konsumentów 5G, to po takie trochę szybsze LTE.
Jeżeli się Totem nie pospieszy, to Cellnex zajmie cały rynek dzielenia infrastruktury mobilnej w Polsce. Wymogi aukcji 5G powodują, że ten sektor wystrzeli jak korek w butelce szampana.
Jedno wydaje się pewne – na naszym rynku pojawią się ciekawsze oferty 5G FWA niż ta ogłoszona w tym tygodniu przez Plusa. Jednak w batalii o klientów „ostatniej mili” technologia ta stoi na pozycji przegranej w konkurencji z FTTH.