5G w Polsce okazuje się „full of zasadzkas”
Żyjemy w bardzo nieprzewidywalnym kraju. Kto by się spodziewał pod koniec ubiegłorocznych wakacji – kiedy UKE „ostatecznie” zadecydował, że rozdział pasma 3,4–3,8 GHz na 5G odbędzie się w formie aukcji – że latem następnego roku będziemy wiedzieć znacznie mniej o dystrybucji tych częstotliwości niż wówczas?