Czy umarł król?
Tak naprawę, król wcale nie umarł. Polityczna zręczność i przebiegłość kazała mu – w sytuacji podbramkowej – posypać głowę popiołem i czekać na rozwój wypadków. Bez obaw – włos mu z tej głowy nie spadnie. Może nawet w czerwcu Jacek Kurski wystartuje w konkursie na prezesa TVP i wygra?