Rozporządzenia trochę żal
Komisarz Kroes cieszy się, że Europarlament poparł projekt rozporządzenia o jednolitym rynku w zakresie zniesienia opłat romaingowych. Bidulka mus i robić dobrą minę do złej gry, choć z jej ambitnych planów o ujednoliceniu rynku telekomunikacyjnego w Europie zostały strzępki. Rada Europy, a potem komisje parlamentarne nie zgodziły się na rewolucję. Chociaż zawsze krytycznie wyrażałem się o tym projekcie (bo mam alergię na punkcie brukselskiej tyranii), to jednak wcale się tak bardzo nie cieszę. Być może odrzucamy trudne do zaakceptowania, ale konieczne zmiany. I zamykamy oczy na fakt, że świat się zmienia