Ministerstwo widmo
Czy ktoś jeszcze pamięta, że kilka miesięcy temu wszyscy byli pewni, że powróci Ministerstwo Cyfryzacji, jako odrębny byt prawny, i jego szef, jako konstytucyjny minister? Tymczasem ministrem cyfryzacji nadal jest premier, a resort wegetuje jako doklejka do KPRM.