Chiński syndrom. Wyczekiwanie telekomów
W sprawie Huaweia operatorzy nabrali wody w usta, bo na dobrą sprawę nie wiedzą co powiedzieć, ani do czego realnie się odnieść. Branża analizuje wszystkie możliwe scenariusze rozwoju wydarzeń, w tym embargo na sprzęt chińskiego producenta, ale trudno nie wyczuć, że napięcie nieco opadło. Może z powodu słusznego przeczucia, że nie jest tak źle, albo w mylnym przekonaniu, że nie będzie nowych spektakularnych doniesień, które na nowo podgrzeją atmosferę.