Rozmyślania o Prezesach UKE
UKE ma to szczęście, że od dobrych 10 lat kierują nim osoby, które mają coś więcej w zanadrzu, niż tylko zaufanie i wierzytelności u właściwych decydentów, względnie staż w cyklicznych imprezach żałobnych. To dużo, ale nie zawsze wystarcza. Zmiana na stanowisku szefa urzędu regulacyjnego skłania do rozmyślań.