Różnicowanie MTR podniosło przychody. Ale jest jedno „ale”
Większe przychody z terminacji i co najmniej 50 proc. fraudów – to bilans działającego od kwietnia różnicowania stawek MTR w polskich sieciach mobilnych. Paradoksalnie, sprawdziły się zarówno podstawowe nadzieje zwolenników różnicowania, jak i obawy przeciwników. Operatorzy próbują teraz uszczelniać system, bo zamknięcie każdego „szarego” kanału terminacji to dla nich czysty zysk. UKE twierdzi, że może pomóc.