Huawei nie zamierza kryć się za podwójną gardą
Nie sądzę, by teraz nagle zaistniała sytuacja, w której Huawei zmuszony będzie przejść do głębokiej defensywy. Musimy pokazywać, że jesteśmy otwarci i transparentni. Czasami trzeba przejść przez trudny okres, żeby nastąpił lepszy. Trzeba też pamiętać, że każda wojna kiedyś się kończy – mówi Radosław Kędzia, wiceprezes Huawei w regionie Europy Środkowo-Wschodniej i krajach nordyckich.