Z tyłu sklepu, czyli o obrzydliwości IPv6 słów kilka
Łatwo narzekać na powolne tempo wdrażania adresacji IPv6, ale przecież wynika to z wielu obiektywnych czynników, które powstrzymują operatorów sieci, dostawców treści, czy producentów urządzeń. Sam, wdrażając IPv6 we własnej sieci, doświadczyłem „obrzydliwości” nowego protokołu. Mimo to apeluję, by nie zapominać o nim, zmagając się z kurczącymi zasobami IPv4 – pisze Tomasz Śląski.