Orange w czasach pandemii
Sytuacja operatora ma być obecnie stabilna, ale wymagało to sporo zachodu. Jedną z głównych operacji do wykonania było zapewnienie kilkunastu tysiącom pracowników możliwości zdalnej pracy, wobec konieczności zamknięcia biur oraz części salonów sprzedaży. Jak dla całej branży telekomunikacyjnej, wyzwaniem jest zabezpieczenie pracowników technicznych, zwłaszcza tych, którzy muszą odwiedzać klientów. Zarządzanie epidemicznym kryzysem to wyzwanie, w którym jeszcze wiele może się wydarzyć, ale – jak się okazuje z rozmowy z Witoldem Drożdżem, członkiem zarządu Orange Polska, także możliwości optymalizacji procesów wewnętrznych i wykreowania nowych produktów.