OSE? Tak, ale jeszcze...
Operatorzy telekomunikacyjni mają obawy, w jaki sposób zostaną uregulowane ich relacje z operatorem Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej. Będę przecież mieli obowiązek sprzedać na jego rzecz usługi sieciowe, ale nie wiedzą, jak UKE ustali stawki rozliczeniowe, i czy uzyskają zwrot z poczynionych inwestycji. Poza tym, jedni boją się, że stracą umowy na obsługę szkół, a inni starają się o uprzywilejowane miejsce w całym projekcie.