Państwowa przemoc, czy ryzyko biznesowe?
Opublikowane tydzień temu stanowiska do planu rozdysponowania 3,4-3,8 GHz skłaniają – po raz kolejny – do zastanowienia, co z aktualnymi dysponentami tych częstotliwości? Czy należy złożyć ich w ofierze na ołtarzu „cywilizacyjnego skoku rozwojowego”, czy może jednak uznać, że należy im się chociaż trochę uwagi.