Roaming krajowy tylko na specjalne okazje
Wzajemne udzielanie sobie sieci przez operatorów sieci mobilnych na wypadek sytuacji awaryjnych jest już ponoć gotowe od strony technicznej, ale wymaga jeszcze formalnych umów o współpracy roamingowej. Gdyby jednak coś się niespodziewanie wydarzyło, to pewnie (po cichu) operatorzy i tak udzieliliby sobie pomocy. Działanie roamingu awaryjnego budzi obawy i niepokój prawników oraz perfekcjonistów. Inżynierowie i pragmatycy są dosyć spokojni.